Róża
nie pragnęła jutrzenki;
wieczna niemal na swej gałęzi
pragnęła innej rzeczy.

Są wiersze, które wracają pytaniem o to, czego pragniesz. Pragniemy czegoś innego. Jak róża. Tylko czego? To tylko początek wiersza „Kasyda o róży”.  Lorca Federico Garcia uchwycił słowem coś, co nie jest ani uchwytne ani dotykalne. Każdy przecież widział różę, a pragnienie?

Przegląd prywatności
Justyna Niebieszczańska

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

Ściśle niezbędne ciasteczka

Niezbędne ciasteczka powinny być zawsze włączone, abyśmy mogli zapisać twoje preferencje dotyczące ustawień ciasteczek.